Prawa Władzy-Prawo 2

Opublikowano w 19 lipca 2026 18:39

Nigdy nie polegaj za bardzo na przyjaciołach, naucz się korzystać z wrogów.

Uważaj na przyjaciół – zdradzą cię szybciej niż inni, bo łatwiej wywołać w nich zazdrość. Bywają również zepsuci i despotyczni. Zaangażuj natomiast dawnego wroga, a będzie ci wierniejszy niż przyjaciel, ponieważ więcej musi udowodnić. W rzeczy samej możesz bardziej obawiać się przyjaciół niż wrogów. Jeśli nie masz wrogów, znajdź sposób, by ich stworzyć. (Robert Greene, 48 Praw Władzy, s. 6)

Ludzie naturalnie zwracają się do swoich przyjaciół w trudnych sytuacjach, ponieważ darzą ich zaufaniem i czują się przy nich bezpiecznie. Wydaje się, że przyjaciele najlepiej znają nasze potrzeby i zawsze będą działać na naszą korzyść. Jednak relacje przyjacielskie często opierają się na emocjach i chęci unikania konfliktów, dlatego nie zawsze są źródłem szczerych opinii i obiektywnych rad.

Przyjaciele niejednokrotnie zgadzają się z nami, aby nie urazić naszych uczuć lub nie narazić przyjaźni na nieporozumienia. Z tego powodu mogą ukrywać swoje prawdziwe zdanie lub oceniać nasze działania zbyt łagodnie. Szczerość bywa trudna do pogodzenia z utrzymaniem dobrych relacji, dlatego nie należy zakładać, że przyjaciel zawsze będzie najlepszym doradcą lub współpracownikiem.

W sprawach zawodowych i związanych z osiąganiem celów ważniejsze od sympatii są kompetencje, doświadczenie i wspólne interesy. Zatrudnianie przyjaciół może prowadzić do niepotrzebnych napięć oraz ograniczać swobodę podejmowania decyzji. Dobre relacje osobiste nie zawsze przekładają się na skuteczną współpracę, dlatego warto kierować się przede wszystkim tym, kto najlepiej wykona powierzone zadanie.

Przykład Abrahama Lincolna bardzo dobrze ilustruje prawo władzy mówiące: „Nie ufaj zbytnio przyjaciołom, naucz się wykorzystywać wrogów”. Po zwycięstwie w wyborach prezydenckich w 1860 roku Lincoln mógł otoczyć się swoimi zwolennikami i przyjaciółmi, którzy bezwarunkowo popieraliby jego decyzje. Zamiast tego zdecydował się zaprosić do swojego gabinetu politycznych rywali, którzy wcześniej konkurowali z nim o nominację prezydencką Partii Republikańskiej.

Do jego administracji weszli m.in. William H. Seward (sekretarz stanu), Salmon P. Chase (sekretarz skarbu) oraz Edward Bates (prokurator generalny). Wszyscy oni początkowo uważali się za lepszych kandydatów na prezydenta niż Lincoln i nie zawsze zgadzali się z jego poglądami. Mimo wcześniejszej rywalizacji Lincoln dostrzegł ich doświadczenie, wiedzę oraz kompetencje, dlatego uznał, że będą bardziej wartościowi dla państwa niż osoby kierujące się jedynie osobistą lojalnością wobec niego.

W kontekście prawa władzy decyzja Lincolna pokazuje, że skuteczny przywódca powinien kierować się przede wszystkim własnym interesem politycznym oraz dobrem organizacji czy państwa. Polityczni rywale mieli silną motywację, aby udowodnić swoją wartość na zajmowanych stanowiskach, dlatego byli zaangażowani w wykonywanie swoich obowiązków. Co więcej, nie obawiali się przedstawiać odmiennych opinii, dzięki czemu Lincoln otrzymywał bardziej obiektywne i krytyczne spojrzenie na podejmowane decyzje.

Strategia ta okazała się niezwykle skuteczna podczas wojny secesyjnej. Pomimo licznych sporów wewnątrz gabinetu Lincoln potrafił wykorzystać różnorodność poglądów swoich współpracowników do podejmowania trafniejszych decyzji politycznych. Jego przykład pokazuje, że dawni przeciwnicy nie muszą stanowić zagrożenia – odpowiednio dobrani mogą stać się cennymi sojusznikami. Potwierdza to przesłanie prawa władzy, że kompetencje, wspólne cele i wzajemne korzyści często są ważniejsze niż przyjaźń czy osobiste sympatie.

MARZENIE:
Szczęki niewdzięczności. Wiedząc, co się może stać, gdy włożysz palec w paszczę lwa, raczej unikasz takiego postępowania. Z przyjaciółmi nie byłbyś tak ostrożny,
a gdybyś ich zatrudnił, padłbyś ofiarą ich niewdzięczności.
RZECZYWISTOŚĆ:
Należy wiedzieć, jak wykorzystać wrogów dla własnych celów. Musisz nauczyć się chwytać miecz nie za głownię, która może cię skaleczyć, lecz za rękojeść, co pozwoli ci się obronić. Mądry człowiek więcej korzysta z wrogów niż głupiec z przyjaciół. BALTASAR GRACIÁN, 1601–1658 (Robert Greene, 48 Praw Władzy, s. 24)

Źródło:

Robert Greene, 48 Praw Władzy, Wydanie III ISBN 9788382521603, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2021

https://historia.dorzeczy.pl/649753/polnoc-poludnie-pamietne-wybory-prezydenckie-w-usa-1860-r.html

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.